23 maj 2016

APEL O POMOC

Zwracamy się z gorącą prośbą o pomoc do wszystkich członków społeczności grybowskiej Jedynki; uczniów, rodziców, pracowników... do wszystkich tych, którzy pragną pomagać...
Nasz apel dotyczy pomocy dla Damiana – ucznia klasy IV b. Obecnie z powodu poważnych komplikacji zdrowotnych, przebywa On na kardiologicznym oddziale Szpitala Dziecięcego w krakowskim Prokocimiu.
Naszego ucznia czekają dwa, poważne zabiegi, którym zostanie poddany w niemieckiej klinice koło Dortmundu. Niestety wiąże się to z ogromnymi kosztami i właśnie w tym miejscu liczymy na Waszą pomoc. Jak zwykle w takich sytuacjach, cenny jest każdy grosz, którym możecie wspomóc Damiana.

Apelujemy gorąco, by dobrym odruchem serca wspomóc chore serce dziecka. Zbiórka zostanie przeprowadzona na terenie szkoły we wtorek i środę -  24, 25 maja.

Dziękujemy

17 maj 2016

CZAROWNICE, PUSTELNIE ORAZ PIRAMIDY... CZYLI ATRAKCJE SKAMIENIAŁEGO MIASTA

Czy możliwe jest bez obaw stanąć oko w oko z upiorną czarownicą, by chwilę potem przechadzać się wśród piramid, a następnie zdobyć jeszcze Grunwald? Jeżeli ktoś jest przekonany, że to wszystko zakrawa na scenariusz kolejnej części przygód Harrego Pottera, to z miejsca wyprowadzamy z błędu. Wystarczy bowiem udać się do pobliskich Ciężkowic, aby to o czym wspominamy stało się rzeczywistością.
Takie oto atrakcje czekały 7 maja na członków koła PTTK nr 2 w Grybowie. Tego właśnie dnia, grupa uczniów z Jedynki, wraz z gimnazjalistami miała okazję wędrować szlakami Skamieniałego Miasta. Malownicza wycieczka była doskonałym pretekstem do zaznajomienia grybowskich miłośników turystyki z rozlicznymi legendami, w jakie na przestrzeni dziejów obrosły ciężkowickie skałki. Nasza młodzież w ten sposób dowiedziała się, że Czarownica nie musi być straszna, Grunwald daleko, i  że niekoniecznie trzeba udać się do Egiptu by mieć zdjęcie z Piramidami w tle.
Po zasmakowaniu przygód z pogranicza Harrego Pottera i Indiany Jonesa, na wycieczkowiczów czekały dalsze atrakcje. W planie na ten dzień była bowiem jeszcze wizyta w Muzeum Przyrodniczym im. Krystyny i Włodzimierza Tomków. Tam, z kolei uczniowie zapoznali się m.in. z imponującą kolekcją owadów, liczącą ponad pół tysiąca okazów, czy ekspozycją 200 gatunków ptaków. Na amatorów różnorakich selfie, z cierpliwością oczekiwał okazały dermoplast niedźwiedzia brunatnego i innych "milusińskich" futrzaków. Ponadto zwiedzający przechadzali się po interaktywnej podłodze, podziwiali cyfrową fotogalerię i uczestniczyli w pokazie multimedialnym. Nie sposób tu wymienić wszystkich atrakcji, jakie mogli zakosztować tego dnia członkowie PTTK.
Zwieńczeniem całego wyjazdu było oczywiście wspólne biesiadowanie przy grillu. Jak bawili się uczestnicy wyjazdu możecie sprawdzić sami w obszernej galerii.

Foto: PTTK
Tekst: Michał Moskalewicz

16 maj 2016

HISTORYCZNYMI ŚCIEŻKAMI DO SUKCESÓW!

Zapewne każdy wnikliwy obserwator życia w Jedynce dostrzegł, iż od kilku tygodni mamy niekłamaną przyjemność regularnie informować Czytelników o kolejnych sukcesach, jakie odnoszą uczniowie naszej szkoły.
Wydawać by się mogło, że w grybowskiej Jedynce pomiędzy miłośnikami nauk ścisłych, a tymi, którzy odnajdują w sobie dusze literacko - artystyczne, wywiązała się swoista rywalizacja. Co rusz, wiadomości o pomyślnych rezultatach zdolnych matematyków przeplatają się z wieściami o laurach zdobywanych w konkursach plastycznych, językowych, czy poetyckich.
Przed nami końcowe sześć tygodni nauki - chce się rzec: ostatnia prosta, na której wszyscy wyglądają utęsknionego finiszu i zasłużonego odpoczynku. Nasza zdolna młodzież nie zwalnia jednak tempa i mimo zmęczenia "dziewięciomiesięcznym maratonem" zdobywania wiedzy, kolejny raz daje nam ogromne powody do dumy. Tym razem tryumfy święcą pasjonaci historii.
Tuż po zakończeniu długiego weekendu, dwoje uczniów; Mateusz Mikulski z klasy 4a oraz Daria Gruca z klasy 6b wzięli udział w XII Gminnym Konkursie Historycznym zorganizowanym przez Szkołę Podstawową w Białej Niżnej. Tematem przewodnim tegorocznych zmagań zatytułowanych "Powrót do źródeł" było oczywiście 1050 lat chrześcijaństwa na ziemiach polskich.
Wśród 22 przedstawicieli, reprezentujących 11 szkół z terenu grybowskiej gminy, nasz duet poradził sobie znakomicie. Daria Gruca ostatecznie zakończyła zmagania na czwartym miejscu, natomiast Mateusz Mikulski stanął na drugim stopniu podium, ustępując miejsca jedynie uczniowi ze Szkoły Podstawowej we Florynce.
Na zakończenie serdecznie gratulujemy Darii i Mateuszowi oraz nauczycielce historii, Pani Annie Kurdzielewicz, która z powodzeniem zaszczepia w młodym pokoleniu pasję do poznawania historycznych ścieżek naszego narodu.

Tekst: Michał Moskalewicz
Foto: SP Biała Niżna

ZERÓWKOWICZE ORAZ KOLOROWE PIŁKI, PIŁECZKI...

Stało się już tradycją, że w coraz dłuższe i cieplejsze majowe dni, uczniowie Jedynki udają się na różnorakie wycieczki. Wawelski Smok, ogród zoologiczny ukryty w cieniu  podkrakowskiego Lasku Wolskiego, Trzy Korony – te pienińskie oczywiście ;-), czy podziemne wędrówki kopalnianymi korytarzami. Nikogo zazwyczaj nie dziwi, że im starsza młodzież, tym palec wędrujący po mapie coraz dalej oddala się od ul. Szkolnej, w poszukiwaniu atrakcyjnego miejsca na klasowy „wypad”.
A gdzie jeżdżą zerówkowicze?
Oni na przekór wszystkiemu, skutecznie udowadniają, że można się równie doskonale bawić w naszej najbliższej okolicy. Tak było niemal tydzień temu, w miniony wtorek, gdy maluchy z klas 0a oraz 0c udały się na wycieczkę do pobliskiego Bajkolandu. Oddalony o zaledwie pół godziny autokarowej jazdy „dziecięcy raj”, miał do zaoferowania dzieciakom wszystko, co do szczęścia potrzebne. „Wojna” na plastikowe piłeczki, gra w cymbergaja, zabawa w chowanego oraz wyścigi na zjeżdżalniach. To w zupełności wystarczyło by na twarzach najmłodszych uczniów Jedynki zagościły promienne uśmiechy i najszczersze wyrazy wdzięczności za kolejny niezapomniany dzień.
Właśnie ta radość wręcz tryskająca z rozradowanych spojrzeń maluchów była najlepszą zapłatą dla wychowawczyń – Pani Edyty Kowacz i Barbary Żwireckiej – Krok za podjęcie trudów organizacji wycieczki.
Poniżej prezentujemy relację z pierwszej ręki, jaką dla czytelników napisała wychowawczyni jednej z grup, a zarazem kierownik wycieczki - Pani Barbara Żwirecka - Krok:

(...)we wtorek już  przed godziną 8 obie grupy "Smerfy" i "Krasnale" były zwarte i gotowe do wyjazdu. Przed szkołą powitał nas Kierowca, który był nawet przed czasem a to się ceni. Usadowiliśmy się wygodnie i po chwili byliśmy na miejscu. Raz dwa w parach przekroczyliśmy bramę do ... raju. Caaaały Bajkoland dla nas !!! Grzeczne dzień dobry do Pani,która nas powitała i zaznajomiła z zasadami tu obowiązującymi. Następnie nasze "przykazania" (Wychowawców) w sumie znane naszym podopiecznym na pamięć  i czarodziejskie ... MIŁEJ ZABAWY !!! Później nie jestem wstanie opisać przebiegu akcji ... możecie to sobie wyobrazić ... istna radość i pełne szaleństwo. Nawet nam opiekunom stojącym obok i bacznie śledzącym nasze pociechy buzia się uśmiechała i serce cieszyło. Oczywiście w trakcie zabaw były przerwy na jedzenie i picie żeby zregenerować siły. Pod koniec 2 godziny można było zauważyć spowolnienie akcji zdarzeń ,którą w drodze powrotnej określę przejściem w stan spoczynku a nawet drzemki. Zmęczeni ale jakże szczęśliwi bezpiecznie powróciliśmy do szkoły na obiad i odpoczynek(...)



Oczywiście zapraszamy wszystkich do oglądania galerii, gdzie sami możecie się przekonać, jak bawili się zerówkowicze w sądeckim Bajkolandzie.


Foto: Barbara Żwirecka – Krok

Tekst: Michał Moskalewicz

12 maj 2016

POETYCKIE INSPIRACJE W KLASIE 1A

Ci, którzy uważnie śledzą wydarzenia na Szkolnej 1, zapewne pamiętają cykl "Zaginione w akcji". W nim właśnie prezentujemy, to wszystko co czasem przeoczymy gdzieś w nawale pracy, publikując informacje o kolejnych akademiach, uroczystościach, wycieczkach i spotkaniach.
Dziś znów przywołujemy "Zaginione w akcji", a w nich ciekawą lekcję sprzed kilku tygodni w klasie 1a.
Ostatnio sporo rozpisywaliśmy się o osiągnięciach matematycznych naszych uczniów. Pamiętajmy jednak, że nie tylko "Królowa nauk" Jedynka stoi. Dowodem na to jest chociażby materiał Stowarzyszenie "Najmłodszych" Poetów, w którym pisaliśmy o miłośnikach poezji z klas zero.
Również wśród starszych uczniów nie brakuje zainteresowania "warsztatem słowa".
Uczniowie klasy 1a doskonale pokazują, że poezja nie musi być wcale trudna i niezrozumiała. Za jej pomocą można się nie tylko bawić. Może służyć także jako inspiracja do przeprowadzenia ciekawych zajęć plastycznych, muzyczno - ruchowych, a nawet przyrodniczych.
Poniżej przytaczamy wiersz autorstwa Joanny Kulmowej, który pierwszoklasiści postanowili zinterpretować w niecodzienny dość sposób. A w jaki? Zobaczcie sami w galerii.

W marcu

gotuje się wiosna w garncu.

Miesza się.

 Bulgocze.

Burzy.

Słońcem wzbiera w każdej przydrożnej kałuży.

To zastyga przymrozkiem niewielkim,

To zielonych pąków wypuszcza bąbelki,

To znów śniegiem jak kożuchem się zetnie,

To się wiatrem zakotłuje po ogrodach,

Aż się nam "uwarzy" marcowa pogoda.

I przeleje się,

Wykipi

Mokrym kwietniem.

Foto: Anna Maślak
Tekst: Michał Moskalewicz

11 maj 2016

KONKURS PLASTYCZNY AKTUALIZACJA GALERII

Pod koniec kwietnia w Jedynce odbył się m.in. konkurs plastyczny pt: "Wędrówki polskimi górami". Został on zorganizowany specjalnie z myślą o naszych uczniach, ponieważ nie mogli oni uczestniczyć w odbywającym się równolegle Gminnym Konkursie Przyrodniczym. Dziś jeszcze raz wracamy do tego wydarzenia, uaktualniając galerię z wręczenia nagród o kolejną porcję zdjęć. Zapraszamy do oglądania.

Foto: Anita Maślak

10 maj 2016

IGOR ŚWIĘS LAUREATEM MIĘDZYNARODOWEGO KONKURSU MATEMATYCZNEGO PANGEA

W ostatnich dniach kwietnia mieliśmy ogromną przyjemność poinformować Czytelników o sukcesach, jakie odnieśli uczniowie Jedynki w międzyszkolnym konkursie "Zagadki logiczne". Wówczas, jednym z trójki naszych Asów był uczeń klasy Vb, Igor Święs.
Zaledwie cztery dni później, tj. 29 kwietnia, na finale konkursu Pangea w Warszawie, nasz piątoklasista w pięknym stylu udowodnił, że nieprzypadkowo reprezentuje szkołę w różnorakich zmaganiach dla młodych adeptów matematyki.
Po znacznie wcześniejszej niż zwykle pobudce, wyczerpującej podróży do stolicy i zaledwie godzinnej drzemce u życzliwych osób, Igor bez najmniejszych kompleksów stanął do rywalizacji z najlepszymi młodymi matematykami nad Wisłą.
Jeżeli zgodzimy się ze słowami Galileusza, który mawiał, że matematyka jest alfabetem, którym Bóg opisał świat, to śmiało możemy powiedzieć, że Igor konsekwentnie zbliża się do jego poznania.
Dlaczego? Ponieważ tego dnia, spośród 126 finalistów z całej Polski, raptem jedne uczeń - zwycięzca całego konkursu osiągnął lepszy wynik od naszego Asa! Natomiast  w klasyfikacji generalnej Igor wywalczył sobie piąte miejsce i zaszczytny tytuł "Laureata Międzynarodowego Konkursu Matematycznego Pangea".
Potyczki z "Królową Nauk" spod znaku Pangei organizowane są w całej Europie. Nie mamy jeszcze kompletnych danych, co do liczby uczestników tegorocznej edycji. Wystarczy jednak nadmienić, w minionym roku, tylko w naszym kraju, do konkursu stanęło 100 000 uczniów z ponad 3500 szkół.
Jako że, z roku na rok, to wydarzenie cieszy się rosnącą popularnością, piąte miejsce Igora, to niebywały sukces.
Na zakończenie gratulujemy wspaniałego wyniku i życzymy dalszych naukowych sukcesów.
Oczywiście gratulacje składamy także na ręce rodziców Igora oraz nauczycielce matematyki i wychowawczyni w jednej osobie, Pani Barbarze Obrzut.
Dziękujemy również osobom, które pomogły w zorganizowaniu wyjazdu do Warszawy.

Tekst: Michał Moskalewicz